Holowanie aut sportowych to inne zlecenie niż zwykły transport osobówki. Niski prześwit, dokładki z karbonu i szerokie felgi nie wybaczają byle jakiego najazdu. Empire przewiozło Maserati Quattroporte na trasie Jeżowe - Rzeszów. Auto miało indywidualną konfigurację: matowy zielony lakier, sportowe felgi i karbonowy splitter z przodu.
Co było ryzykiem
Splitter wystaje niżej niż zderzak seryjnego auta. Zwykła laweta z stromym najazdem zahaczyłaby o dokładkę jeszcze przed wjazdem na platformę. Felgi łatwo zarysować pasem, jeśli auto stoi krzywo, a lakier matowy widać każdą rysę mocniej niż na połysku. Dlatego załadunek zaplanowaliśmy przed dojazdem: niska platforma, długie najazdy i pasy, które trzymają nadwozie, a nie felgę.
Jak przebiegł transport
Kierowca ustawił lawetę w osi auta, sprawdził prześwit i wprowadził Maserati bez szarpania. Splitter minął krawędź najazdu z zapasem. Na platformie auto dostało pasy na stałe punkty, nie na spojler. Trasa Jeżowe - Rzeszów przebiegła bez kontaktu dokładki z podłożem. Właściciel dostał zdjęcia z załadunku, bo przy aucie tej klasy spokój bierze się z dowodu, nie z obietnicy.
Dla kogo jest taka laweta
Ten sam schemat stosujemy przy innych autach z bodykitem, zawieszeniem gwintowanym i klasykami, których nie wolno ciągnąć na lince. Laweta Rzeszów wozi też zwykłe osobowe i maszyny, ale przy sporcie najpierw pytamy o prześwit, dokładki i to, czy auto jest na chodzie. Jeśli nie odpala, wjeżdża na wciągarce, nadal bez opierania splittera o stal.
Transport jest ubezpieczony. Termin ustalamy pod odbiór z warsztatu, domu albo parkingu. W nocy obowiązuje ten sam numer: 514 104 150. Stawki za dłuższe trasy, w tym kierunek Kraków, są w cenniku jako widełki. Dokładną kwotę podajemy po marce, masie i kilometrach, zanim ekipa wyjedzie.
Jeśli sprzedajesz auto po kolizji albo nie chcesz go już naprawiać, osobna ścieżka to skup samochodów. Przy sprawnym aucie sportowym zwykle wygrywa transport, nie skup. Decyzja zostaje przy Tobie, po wycenie obu wariantów.
Jak przygotować auto premium do załadunku
Zdejmij luźne dokładki, które i tak są na śrubach do sezonu, albo powiedz, że mają zostać. Wyjmij ze środka rzeczy, które przy hamowaniu lawety polecą na deskę. Zostaw auto na biegu neutralnym, jeśli skrzynia na to pozwala, i nie zaciągaj ręcznego tak mocno, że wciągarka będzie walczyć z klockami. Przy aucie po kolizji, które nie toczy się prosto, nie prostuj koła na siłę. Kierowca sam oceni, czy wchodzą rolki.
Zdjęcia sprzed załadunku robimy, gdy lakier jest nietypowy albo auto jest świeżo po detailingu. To nie jest ozdobnik do social mediów. To zapis, że splitter i progi wjechały na platformę w takim stanie, w jakim stały na podjeździe. Po rozładunku w Rzeszowie, w warsztacie albo pod domem, ten sam zestaw kadrów domyka zlecenie.
Holowanie aut sportowych umawiamy też z wyprzedzeniem, nie tylko po awarii. Przejazd na event, odbiór z lakierni, transport zimą gdy opony letnie nie dają rady na S19: to ten sam sprzęt co przy Maserati z Jeżowego. Im wcześniej znamy prześwit i adres obu końców trasy, tym krócej auto stoi na najazdach. Numer jest jeden, 514 104 150, i odbiera także wtedy, gdy warsztat zamyka bramę o 16:00, a auto ma wyjechać wieczorem.
Na trasie kierowca nie „nadrabia” czasu kosztem dokładki. Progi i splitter mają pierwszeństwo przed rozkładem jazdy. Jeśli po drodze trzeba zjechać na parking, bo wiatr albo deszcz zmienia zachowanie platformy, zjeżdżamy. Właściciel dostaje informację, nie domysł. Tak wozi się auto, które ma wrócić w takim lakierze, w jakim wyjechało z Jeżowego. Przed wyjazdem pytamy jeszcze o zbiornik: pełny bak przy niskim aucie zmienia wysokość tyłu i potrafi zbliżyć splitter do najazdu. Lepiej wiedzieć o tym przy umawianiu niż przy pierwszym kontakcie karbonu ze stalą.